Telefon: 505 423 216

W wielu ofertach i ogłoszeniach znajdziemy informację, że samochód jest BEZWYPADKOWY. To jedna z taktyk nieuczciwych sprzedawców. Chcą oni, by klient zrozumiał „bezwypadkowość” jako brak jakichkolwiek incydentów drogowych w historii użytkowania pojazdu. Nie oznacza ona jednak tego samego, co brak KOLIZJI – które mogą poczynić równie poważne szkody.


Bezwypadkowe, bezkolizyjne – poznaj różnice

Wypadek to spowodowane naruszeniem zasad bezpieczeństwa wydarzenie w ruchu drogowym, które skutkuje śmiercią jednego z uczestników lub obrażeniami trwalszymi niż 7 dni.

Kolizja to podobne wydarzenie, lecz skutkujące stratami materialnymi (np. uszkodzeniem samochodu czy barierki) lub obrażeniami, które powodują „rozstrój zdrowia” trwający krócej niż 7 dni.

Jak widać, kolizję od samochodu różni wyłącznie skala obrażeń samych uczestników incydentu. Teoretycznie samochód może zostać skasowany w wyniku uderzenia w drzewo, ale jeśli jakimś cudem nikt przy tym znacząco nie ucierpi, wciąż będzie to „jedynie” kolizja.

Warto podkreślić, że zasada działa w drugą stronę. Stosunkowo nieszkodliwe dla pojazdu zderzenie może być zakwalifikowane jako wypadek, jeśli w jego wyniku przechodzień doznał np. złamania nogi. W praktyce jednak większość incydentów drogowych to właśnie kolizje, które łatwo zamaskować określeniem „bezwypadkowe”.


Czy bezkolizyjność ma znaczenie?

Pisanie o aucie bezwypadkowym, ale unikanie zwrotu „bezkolizyjne” to metoda szczególnie perfidna, bo polegająca nie na kłamstwie, lecz niedopowiedzeniu. Osoby ją wykorzystujące zapewne będą przekonywać, że nie zrobiły nic złego. Wszak powiedziały prawdę: auto JEST bezwypadkowe. Nikt nie wspominał, że także bezkolizyjne.

Teoretycznie to prawda, jednak skoro samochód uczestniczył w kolizji, czy nie należałoby uczciwie uprzedzić o tym potencjalnych nabywców? Wydarzenie mogło przecież znacząco wpłynąć na jego przyszłe funkcjonowanie. Brak wzmianki, że pojazd jest bezkolizyjny, zdecydowanie powinien wzbudzić naszą czujność.


Nie chodzi o to, żeby sprzedać za wszelką cenę

W Premo Motors oferuję auta w większości bezkolizyjne. Jeśli są naprawiane, to tylko po bardzo lekkim uszkodzeniu, np. zarysowaniu zderzaka. Klient poznaje pełną historię pojazdu jeszcze przed zakupem. Na dodatek wszystkie samochody pochodzą z 2-3 zaufanych źródeł, są zweryfikowane w ASO i firmach ubezpieczeniowych. Jak wygląda weryfikacja? O tym opowiadam w innym artykule.

Wierzę, że każdy kierowca powinien znać wszystkie informacje o pojeździe przed podjęciem decyzji o zakupie. Nie chodzi bowiem o to, by sprzedać samochód za wszelką cenę. Przede wszystkim klient ma być z niego zadowolony.


Czat
1
Close chat
Witaj! Dziękuję za odwiedzenie strony Premo Motors. Jeśli chcesz porozmawiać na żywo, kliknij poniższy przycisk.

Rozpocznij czat